Dziś całkiem przypadkiem robiąc zakupy na wczasy w drogerii usłyszałam rozmowę sprzedawczyni z klientką o bioaktywnym szkle. Hmm co to takiego? Powoli i nieśmiało dołączyłam do rozmowy i przy okazji zamówiłam sobie też takie cudo.
Po rozmowie popędziłam szybko do domu i namiętnie zaczęłam szukać informacji co to takiego. No i znalazłam oto takie info do producenta:
Emalia Bioaktywne Szkło
Bioaktywne Szkło - seria 6 półtransparentnych emalii opartych o
technologię bioaktywnego szkła. Zawarty w emalii borokrzemian wapniowo -
glinowy odbija światło skutecznie wygładzając płytkę paznokcia.
Bioaktywne Szkło wypełnia mikroubytki i nabłyszcza paznokcie, doskonale
nadaje się jako podkład pod kolorową emalię, a także jako elegancki,
błyszczący lakier do paznokci.
Pierwsza warstwa to jakaś tragedia tzn nadaje się jako baza pod lakier tylko i wyłącznie. Zostawia brzydkie smugi.
A tu już druga warstwa, wygląda już ładnie, elegancko i subtelnie. Nie pokrywa w 100% płytki paznokcia ale akurat tu mi nie przeszkadza to.
Dodam że druga warstwa tego lakieru wygląda ładnie tyko przez kilka godzin. Nie dość że długo jest miękka i można sobie zrobić fajne odciski to po kilku godzinach robi się matowy i brzydki. Co prawda na koniec nie dałam Top Coatu może gdyby i on był to i trwałość byłaby lepsza ale bez niego wieczorem wyglądało to fatalnie.
Jeszcze spróbuję z Top Coatem i uaktualnię wpis.












































