niedziela, 5 lutego 2017

Kolejne zakupy Neess-owe i kolejne mani

Czytając ostatnio Facebooka natrafiłam  na informację że jeśli zakupi się dowolny lakier i top no wipe firmy Neess to jako gratis dostaniemy efekt GRATIS.
Poszukałam u siebie czy któraś drogeria ma tą promocję i BINGO niedaleko mnie się znalazło. 


Jako że ostatnio jestem zagorzałą fanką tych lakierów postanowiłam skorzystać z tej promocji.
Zakupiłam top No Wipe i lakier o nazwie egzotyczna pitaja 7548 a w gratisie dostałam efekt flash gold.
Ja do tego dokupiłam sobie efekt syrenki różowy oraz dwa efekty tęczy srebrny i ciemny złoty.




Ja dziś wybrałam inny kolor do zdobienia. Padło na milczący fiolet 7532.
Kolor ten jest bardzo intensywny i nasycony. Taki przyciemniony, stonowany  fiolet. Dwie cieniutkie warstwy wystarczyły do pełnego krycia. Na to nałożyłam top no wipe  (pierwszy raz) utwardziłam i na serdeczny i środkowy palec wtarłam złoty efekt flash. Nie wiem czy tak powinno to wyglądać. Na zdjęciach do końca nie mogę uchwycić pięknego efektu. Już niebawem będę miała aparat więc myślę że i moje zdjęcia będą lepszej jakości.












poniedziałek, 16 stycznia 2017

Sharm Effect Roses Semilac

Ostatnio naoglądałam się Sharm Effect Roses. Zakochałam się!!! Postanowiłam wypróbować ten sposób. 
Niestety nie do końca mi wyszło, ale wszystko przede mną. 

Do tego zdobienia wykorzystałam również Semilac o numerku 001 Strong White i 103 Elegant Raspberry. To śliczny malinowy odcień. Mieni się taką delikatną mgiełką fioletową i pod wpływem światła jest raz bardziej różowy, a kolejnym razem bardziej czerwony. To półtransparentny odcień. U mnie na paznokciach dwie cienkie warstwy, dla mocniej wymagających osób będzie konieczna trzecia warstwa bo niestety pod światło delikatnie prześwitują końcówki. Na krótkich paznokciach będzie idealnie. Wydaje mi się jakby trochę uciekał z wolnego brzegu i końcówki wyglądają jakby były delikatnie starte. Może to moja wina w nakładaniu, hmmm choć nie tylko u mnie to zauważyłam.

A oto efekty efekty moich prób.









środa, 4 stycznia 2017

Hybrydowy french Semilac

Dziś zrobiłam moje pierwszy hybrydowy french a drugi w moim życiu :).
Nie jest źle ale mogło być lepiej.
Do tego manicure wykorzystałam dwa lakiery od Semilaca 001 Strong White oraz 002 Delicate French.
Z białym musiałam uważać bo na jednym paluchu chyba za grubo dałam białego i troszkę się pomarszczył. Na to wszystko dałam delikatny stempelek z gwiazdeczkami który zrobiłam zwykłym lakierem od Golden Rose Rich Color nr 76.










czwartek, 22 grudnia 2016

Świąteczne paznokcie

Zbliżają się święta a co za tym idzie ? Świąteczne paznokcie muszą być :).  Z tej okazji ybrałam czerwony lakier z Silcare Color It o numerku 200A. Na serdecznym i środkowym palcu jest lakier biały Lakier z Semilaca 001 Strong White a na to piękny lakier Neess o cudownej nazwie Aleja Gwiazd o numerku 7518. Na środkowym palcu zrobiłam stempelek gwiazdeczek. 
Na moje oko wyglądają świetnie. Ja jestem zakochana w nich. 








niedziela, 11 grudnia 2016

Neess hybrydy zakupowy szał

Długo nie wytrzymałam i znów pobiegłam do drogerii po kolejne lakierki z Neess. Tym razem zakupiłam ich bazę Hard Extremaly różową i Top oraz dwa kolejne kolorki.

Nieśmiała mięta 7521 i Zalotna kokietka 7557.
To dwa pastelkowe kolorki. 

Nieśmiała mięta to prześliczny, pastelowy miętowy kolorek, idealny na lato. Konsystencja tak jak wspomniałam wyżej raczej rzadka ale nie zalewa skórek. Potrzeba trzech cieniutkich warstw do pełnego krycia. 

Zalotna kokietka to pudrowy, pastelowy róż. Jak sama nazwa wskazuje można zakokietować tym kolorkiem niejednego faceta :D. Tu potrzeba dwóch normalnych warstw do pełnego krycia. 

Obydwa kolorki mają pędzelki średniej długości i nie są za grube co ułatwia malowanie nimi. Trwałość bardzo dobra, zważywszy na to że zostały pomalowane przed świętami i zostały poddane próbie i przeszły porządki przedświąteczne więc ocenę wystawiam wzorową.

W swoim asortymencie mają również bazy i topy. 
Ja wybrałam Bazę Extremaly Hard Base w kolorze różowym i top.
Baza jest świetna i nie zamienię już jej na żadną inną. Ale opowiem o niej w kolejnym poście. 
Pędzelek krótki (krótszy od lakierów i topu) i szerszy. Konsystencja dość gęsta ale dość ładnie się nią maluje. 
Top również niczego sobie, pędzelek średniej długości tak jak przy lakierach i cienki, a konsystencja trochę rzadsza od topu. Połysk idealny.